Uncategorized

Medyk w kwarantannie

Oczywiście każdy z medyków wolałby uniknąć rozważania sytuacji „kwarantannowej”. Niestety musimy mieć świadomość, że w obecnych okolicznościach, pewnego dnia każdy może znaleźć się w kwarantannie lub izolacji.

Powstaje wówczas szereg pytań i wątpliwości, także natury prawnej. A wtedy przychodzę ja 😉 i staram się chociaż niektóre kwestie zebrać w całość i nieco rozjaśnić.

Nadzór epidemiologiczny, a może izolacja?

Najpierw musimy zrozumieć czym tak naprawdę są powyższe pojęcia.

Nadzór epidemiologiczny – to obserwacja osoby zakażonej lub podejrzanej o zakażenie, bez ograniczenia jej swobody przemieszczania się (ale osoba ta powinna ograniczyć swoje wyjścia z domu do minimum). W tym czasie wykonuje się osobie badania, a także zbiera, analizuje i interpretuje informacje o zakażeniu. O potrzebie stosowania takiego nadzoru decyduje sanepid.

Izolacja – odosobnienie osoby lub grupy osób chorych na chorobę zakaźną albo osoby lub grupy osób podejrzanych o chorobę zakaźną, w celu uniemożliwienia przeniesienia biologicznego czynnika chorobotwórczego na inne osoby. Jest możliwość odbywania izolacji w przeznaczonych do tego izolatoriach (o izolacji lub skierowaniu do izolatorium decyduje lekarz).

Ale również istnieje możliwość odbywania izolacji w warunkach domowych, polegającej na odosobnieniu osoby chorej z przebiegiem choroby zakaźnej niewymagającej bezwzględnej hospitalizacji ze względów medycznych w jej miejscu zamieszkania lub pobytu (o izolacji w warunkach domowych też decyduje lekarz).

W celu zapobiegania szerzeniu się zakażeń i chorób zakaźnych, osoby chore na chorobę zakaźną albo osoby podejrzane o zachorowanie na chorobę zakaźną mogą podlegać także obowiązkowej hospitalizacji (o tym również decyduje lekarz).

Wobec osoby, która nie poddaje się badaniom sanitarno-epidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji obowiązkowej hospitalizacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną,może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków (o zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego decyduje lekarz/felczer).

Kwarantanna

Kwarantanna polega na odosobnieniu osoby zdrowej (!), która była narażona na zakażenie, w celu zapobieżenia szerzeniu się chorób szczególnie niebezpiecznych i wysoce zakaźnych.

Jeżeli kwarantanna odbywa się w domu osoby jej poddanej, to kwarantannę odbywają wszyscy współdomownicy.

Osoby, które były narażone na chorobę zakaźną lub pozostawały w styczności ze źródłem biologicznego czynnika chorobotwórczego, a nie wykazują objawów chorobowych, podlegają obowiązkowej kwarantannie lub nadzorowi epidemiologicznemu, jeżeli tak postanowią organy inspekcji sanitarnej przez okres nie dłuższy niż 21 dni, licząc od dnia następującego po ostatnim dniu odpowiednio narażenia albo styczności.

W jakiej formie decyzja o kwarantannie/izolacji?

Oczywiście podstawą najczęściej jest decyzja administracyjna wydana przez powiatowego lub granicznego inspektora sanitarnego (tzw. sanepidu). Decyzja ta może być przekazana nie tylko na piśmie (więc nawet telefonicznie), jednak następnie powinna być doręczona na piśmie po ustaniu przyczyn uniemożliwiających doręczenie w ten sposób. Decyzja taka ma rygor natychmiastowej wykonalności i nie wymaga uzasadnienia.

Rozstrzygnąć o kwarantannie/izolacji może również lekarz, wówczas nie jest konieczne wydanie decyzji administracyjnej. Taki lekarz powiadamia sanepid o zastosowanym środku i dokonuje wpisu w dokumentacji medycznej.

Celem potwierdzenia odbycia kwarantanny, pracodawcy lub innemu przełożonemu przedłożyć trzeba decyzję o kwarantannie (kiedy nią już faktycznie dysponujemy) lub odpis/wyciąg z dokumentacji medycznej.

Wynagrodzenie za kwarantannę

Jest to sprawa, która od początku budzi kontrowersje, gdyż przed dniem 1 kwietnia 2020 roku nie było specjalnych przepisów o tym wynagrodzeniu. Powstawały więc spory, czy płatność dla medyków będzie wynosic 80%, czy też 100%.

Po 1 kwietnia 2020 roku pojawiły się unormowania w tym zakresie.

Artykuł 4c ustawy z dnia 2 marca 2020 r.o  szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

W okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ubezpieczonemu wykonującemu zawód medyczny zatrudnionemu w podmiocie leczniczym, w okresie podlegania obowiązkowej kwarantannie lub izolacji w warunkach domowych z powodu COVID-19 w związku wykonywaniem obowiązków wynikających z zatrudnienia w podmiocie leczniczym oraz w czasie niezdolności do pracy z powodu COVID-19 powstałej w związku wykonywaniem obowiązków wynikających z zatrudnienia w podmiocie leczniczym przysługuje zasiłek chorobowy, którego miesięczny wymiar wynosi 100% podstawy wymiaru zasiłku obliczonej na podstawie przepisów ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.

Kwarantanna uprawniającą do wynagrodzenia w rozumieniu tego przepisu:

  • musiała mieć miejsce w stanie zagrożenia epidemicznego lub epidemii,
  • musiała być obowiązkowa (czyli stwierdzona decyzją sanepidu lub lekarza, a nie samowolnie przez np.przełożonego),
  • musiała dotyczyć osoby wykonującej zawód medyczny, oraz
  • osoby ubezpieczonej czyli objętej ubezpieczeniami z zakresu ubezpieczeń społecznych – w szczególności chodzi o ubezpieczenie chorobowe,
  • odnosi się do osoby zatrudnionej (zarówno dotyczy to zatrudnienia pracowniczego, jak i niepracowniczego!) w podmiocie leczniczym,
  • musiała mieć związek z wykonywaniem obowiązków wynikających z zatrudnienia (zatem jeżeli kwarantanna powstała np. na urlopie wypoczynkowym lub innym czasie wolnym od pracy – to nie uznajemy tego za spełnienie wymogów przepisu),
  • a niezdolność do pracy powstała w związku z Covid-19.

Podkreślam raz jeszcze: wynagrodzenie za czas kwarantanny dotyczy zarówno zatrudnionych na umowie o pracę, jak i osób zatrudnionych na innej podstawie jeżeli posiadały one dobrowolne ubezpieczenie chorobowe.

No i ostatnia część tego przepisu – 100% podstawy wymiaru. Trzeba więc od razu wyjaśnić co oznacza owe 100% podstawy wymiaru.

Jeśli jesteś pracownikiem, podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne jest Twój przychód. Tu nie ma raczej wątpliwości.

Jeśli pracujesz na podstawie umowy o pracę i jednocześnie jesteś zatrudniony w tej samej firmie na podstawie umowy zlecenia, umowy o świadczenie usług lub umowy o dzieło, wtedy podstawą wymiaru składek na Twoje ubezpieczenia jest łączny przychód z umowy o pracę i pozostałych umów.

Inaczej ta podstawa wymiaru ma się w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą. Wtedy podstawę wymiaru składek stanowi zdeklarowana kwota, nie niższa niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego.

Oznacza to, iż 100% podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, w przypadku innej formy zatrudnienia aniżeli umowa o pracę, bardzo często nie będzie równoznaczne z przychodem (zwykle będzie od niego niższa).

Niektórzy „doubezpieczają się” na wypadek utraconego dochodu, ale często nie jest to satysfakcjonujące rozwiązanie, gdyż wielu ubezpieczycieli gwarantuje wypłatę ubezpieczenia, jeżeli utracony dochód dotyczy okresu powyżej 14 dni. I koło się zamyka. Kolejny raz zatem na lepszej pozycji są osoby posiadające umowę o pracę.

Ile trwa kwarantanna/izolacja?

Co do zasady 14 dni, ale o jej długości decyduje lekarz lub decyzja inspektora sanitarnego. W przypadku medyków zwykle ta kwarantanna jest znacznie krótsza, zaleca się, żeby jak najszybciej przeprowadzić testy i pozwolić medykom na powrót do pracy.

W celu wypłaty osobie odbywającej obowiązkową kwarantannę, wynagrodzenia lub świadczenia pieniężnego z tytułu choroby, osoba ta, w terminie 3 dni roboczych od dnia zakończenia obowiązkowej kwarantanny, składa pracodawcy lub podmiotowi zobowiązanemu do wypłaty świadczenia pieniężnego z tytułu choroby pisemne oświadczenie potwierdzające odbycie obowiązkowej kwarantanny. Oświadczenie to można złożyć za pośrednictwem systemów telein­formatycznych lub systemów łączności.

Kwarantanna a „kontrakt”

Padały też pytania, a co jeżeli mam w moim „kontrakcie” zobowiązanie do wypracowania w ciągu miesiąca określonej ilość godzin, a z powodu kwarantanny/izolacji nie mogłem/am tego wypełnić? Czy mój przełożony wyciągnie wobec mnie wówczas konsekwencje np. nałoży kary umowne lub każe odpracowywać dyżury?

Do umów „kontraktowych” czyli będących podstawą niepracowniczego zatrudnienia medyków stosujemy przepisy kodeksu cywilnego.

Tak też zgodnie z art. 471 kodeksu cywilnego, naprawienie szkody za niewykonanie zobowiązania może mieć miejsce tylko wtedy, jeżeli taka szkoda powstała z naszej winy. Jeżeli niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które wykonawca odpowiedzialności nie ponosi (tak też w przypadku izolacji/kwarantanny) to nie ma mowy o jakimkolwiek odszkodowaniu.

Ponadto zgodnie z art. 495 kodeksu cywilnego jeżeli świadczenie stało się niemożliwe to także nie można żądać jego wykonania, ani dochodzić odszkodowania za jego niewykonanie.

W końcu też, można się powoływać na wystąpienie zdarzenia „siły wyższej” – w postaci kwarantanny/izolacji z uwagi na COVID-19, które to nie było do przewidzenia i zwalniać może z odpowiedzialności za zobowiązanie umowne.

Generalnie zasada jest taka, że nie ma podstaw do żądania od nas odszkodowania czy odpracowywania „zaległych dyżurów”, jeżeli nie mogliśmy wypełnić zobowiązania bez naszej winy.

Przedstawiamy przełożonemu wówczas decyzję o kwarantannie/dokumentację medyczną od lekarza i będzie to wystarczający sposób udowodnienia braku winy po naszej stronie.

Uwięzieni na kwarantannie – zgodnie z prawem?

Niedawno media obiegły szokujące informacje, że personel szpitala został zamknięty razem z pacjentami chorymi na koronawirusa i oznajmiono im, że przebywają na kwarantannie.

Oczywiście to wszystko odbyło się z naruszeniem prawa.

Po pierwsze, jak wskazałam wyżej – do kwarantanny kieruje inspektor sanitarny lub lekarz. O takiej kwarantannie nigdy nie decyduje kierownik szpitala czy innego podmiotu leczniczego. Nie ma on żadnych środków prawnych żeby przymusić kogokolwiek do zostania w placówce pod pretekstem kwarantanny.

Po drugie – kwarantanna odbywa się w miejscu wskazanym w decyzji inspektora sanitarnego lub przez lekarza. Najczęściej jest to dom, ale mogą to też być miejsca specjalnie do tego przeznaczone przez wojewodę tzw. izolatoria. Najważniejszym celem kwarantanny jest odseparowanie podejrzanego o zachorowanie!

Po trzecie – skoro kwarantanna ma na celu odizolowanie osób podejrzanych o zarażenie, to w opisywanym przypadku doszło do czegoś zupełnie odwrotnego, mianowicie do „uwięzienia” personelu medycznego z osobami chorymi. Tym samym zwiększone zostało ryzyko zakażenia tych medyków, co w konsekwencji może nosić nawet znamiona czynu zabronionego (w tym narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu).

Po czwarte – każdy ma prawo do wolności – zgodnie z Konstytucją – ograniczona może być tylko w przypadkach wskazanych w ustawie. Zatem skoro ustawa przewidziała, że o takim ograniczeniu w postaci kwarantanny decyduje lekarz lub inspektor sanitarny – to nie może tego absolutnie zrobić nikt inny.

______________________________________________________________________________

Temat niekiedy zawiły i kontrowersyjny, jak widać budzący wiele pytań i emocji.

Życzę Wam oraz sobie, żeby żadna z osób czytających ten tekst, nigdy nie musiała w praktyce sprawdzać znajomości opisanych przepisów.

Trzymajcie się!

P.S. Zdjęcie tytułowe przedstawia mojego męża – mam zgodę na wykorzystanie wizerunku 😉

About Sylwia Podgórska-Mackiewicz

Piszę prawie od zawsze. Przy okazji skończyłam studia prawnicze, jestem aplikantem radcowskim, mamą dwóch chłopaków oraz żoną ratownika medycznego. Po zmieszaniu zamiłowania do prawa, "lekkiego pióra" i słabości do medycyny powstał mój blog - prawomedyka, czyli o prawie dla personelu medycznego i nie tylko!

Jeden komentarz

  • Malwina

    Witam a jak wygląda sprawa Opiekunów Medycznych ? Nie dość że nikt nas nie dostrzega pomimo że pacjenci nie odróżniają nas nawet od pielęgniarek, to jeszcze Zakład Pracy chce nam dac 80% za kwarantanne i izolacje ponieważ według niego nie jesteśmy medyczni! Z góry dziękuję za odpowiedź, Pozdrawiam Malwina Sulińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *