Historie z sal sądowych

Przemieszczanie się autem w czasie izolacji – wyrok Sądu

Stan faktyczny

Pani M. decyzją z maja 2020 r. została objęta obowiązkiem izolacji domowej w miejscu zamieszkania do czasu stwierdzenia braku zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzkiego w związku z faktem uzyskania dodatniego wyniku na SARS-CoV2. Sanepid ustalił, że w trakcie trwania izolacji M. udała się do mobilnego punktu tzw. „drive thru” w celu pobrania wymazu. Pojechała tam swoim samochodem, a podczas drogi nie miała kontaktu z innymi osobami.

Pani ta otrzymała administracyjną karę pieniężną za naruszenie obowiązku izolacji. Organ odwoławczy utrzymał tę decyzję w mocy, wobec czego Pani zaskarżyła ją do sądu.

Zdaniem skarżącej nie naruszyła ona obowiązku izolacji, ponieważ w dniu przebywała w odosobnieniu tj. we własnym samochodzie będącym miejscem izolacji, a nie został na nią nałożony obowiązek „izolacji w warunkach domowych” a jednie „izolacji” zatem nie naruszyła zakazu odosobnienia a podjęte przez nią zachowania nie stanowiły zagrożenia przeniesienia biologicznego czynnika chorobotwórczego na inne osoby.

Co na to Wojewódzki Sąd Administracyjny?

Sąd uchylił decyzję organów obu instancji, ale nie oznacza to, że stwierdził jakoby można było przemieszczać się własnym samochodem w trakcie trwania izolacji z powodu zakażenia koronawirusem SARS-CoV2.

Przeciwnie, Sąd stwierdził, że nałożenie na Skarżącą obowiązku poddania się obowiązkowej izolacji w miejscu wskazanym przez adresata decyzji, odpowiada w swej treści definicji izolacji w warunkach domowych, a wywody skarżącej zmierzające do wykazania, że korzystanie przez nią z jej własnego samochodu nie stanowiło złamania nałożonego obowiązku nie mają uzasadnionej podstawy.

Faktem powszechnie znanym jest, że począwszy od marca 2020 r., państwo funkcjonuje w nadzwyczajnych okolicznościach wywołanych szerzeniem się wirusa COVID-19. W związku z tym weszło w życie szereg aktów prawnych związanych z pandemią – począwszy od ustawy z 2 marca 2020 r. o szczegółowych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, przez rozporządzenie Ministra Zdrowia z 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii. Od 20 marca 2020 r. do odwołania ogłoszony został na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Opracowano zalecenia Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, Konsultanta Krajowego w dziedzinie chorób zakaźnych i Głównego Inspektora Sanitarnego dotyczące postępowania z chorymi zakażonymi SARS- CoV-2, którzy nie wymagają hospitalizacji. Zgodnie z nimi po uzyskaniu dwukrotnego wyniku ujemnego, pacjenta można zwolnić z izolacji. Taki schemat został wypracowany przez specjalistów i był aktualizowany w miarę poznawania i badania nowego wirusa. W omawianej sprawie nie wyznaczono terminu badania, nie wskazano też, kiedy i gdzie Skarżąca powinna poddać się takiemu badaniu. Nie określono żadnej metody ustalenia, kiedy w ocenie organu nakładającego obowiązek izolacji nastąpi brak zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzkiego W takiej sytuacji organ, decydujący o nałożeniu kary pieniężnej powinien starannie rozważyć, czy wobec przyczyny złamania przez M. obowiązku izolacji – poddania się badaniu na obecność wirusa COVID-19 – waga jej czynu w istocie pozbawiona jest cechy znikomości, a nałożenie kary jest konieczne ze względów prewencyjnych.

fragment uzasadnienia z Wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 sierpnia 2021 r.II SA/Po 839/20

Sąd uznał, że organy administracyjne działające w tym postępowaniu nie wyjaśniły sprawy w sposób wystarczający, a w szczególności nie ustaliły, czy złamanie prawa, jakiego dopuściła się Pani M. nie miało wagi znikomej – co pozwoliłoby na odstąpienie od wymierzenia jej kary, a poprzestanie na pouczeniu.

Ponadto Sąd wskazał na wadliwość wydanej przez Sanepid decyzji o izolacji, bowiem nie określała ona precyzyjnie terminu zakończenia izolacji. Nie można tracić z pola widzenia okoliczności, że nałożony obowiązek stanowi ograniczenie wolności i powinien być stosowany tylko w sytuacji i wymiarze niezbędnym do osiągnięcia założonego rezultatu.

Sąd podkreślił, że dopiero po prawidłowym i pełnym przeprowadzeniu postępowania dowodowego we wskazanym zakresie organ będzie mógł dokonać oceny, czy w sprawie nie zaistniały przesłanki odstąpienia od nałożenia pieniężnej kary administracyjnej i poprzestania na pouczeniu Skarżącej.

A co na to przepisy?

Przypomnijmy, że w czasie złamania prawa przez Panią M. obowiązywał nieco inny stan prawny niż obecnie.

Aktualnie przepisy stanowią, że:

Zakaz opuszczania miejsca kwarantanny albo izolacji w warunkach domowych ulega zawieszeniu:

1) w celu przeprowadzenia przez lekarza lub felczera badania fizykalnego zgodnie ze standardem organizacyjnym w przypadku postępowania z pacjentem podejrzanym o zakażenie wirusem SARS‑CoV‑2 określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 22 ust. 5 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej lub

2) na czas udania się do miejsca pobrania materiału biologicznego do diagnostyki laboratoryjnej w kierunku wirusa SARS‑CoV‑2 – oraz powrotu do miejsca odbywania kwarantanny albo izolacji w warunkach domowych.

Osoba objęta kwarantanną lub izolacją nie musi obecnie uzyskiwać zgody sanepidu na opuszczenie miejsca odbywania kwarantanny lub izolacji (ani informować o tym policji), jeżeli opuszczenie mieszkania ma na celu wykonanie testu. Biorąc te okoliczności pod uwagę, istnieje spora szansa, że po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ, Pani M. nie otrzyma kary finansowej za opisany wyżej delikt.

Uwaga! Nie oznacza to jednak, że w czasie kwarantanny lub izolacji można jeździć (nawet w pojedynkę) własnym samochodem w dowolnych celach. Zawieszenie izolacji lub kwarantanny dotyczy tylko wskazanych powyżej dwóch przypadków.

About Sylwia Podgórska-Mackiewicz

Piszę prawie od zawsze. Przy okazji skończyłam studia prawnicze oraz aplikację radcowską. Prywatnie żona ratownika medycznego. Po zmieszaniu zamiłowania do prawa, "lekkiego pióra" i słabości do medycyny powstał mój blog - prawomedyka, czyli o prawie dla personelu medycznego i nie tylko!